wtorek, 05 kwietnia 2011
Nowy Paryski model promocji

Obejrzyjcie dokładnie te zdjęcia… Które najlepsze? Naszym zdaniem tutaj trzeba by przeanalizować każdy szczegół, i drobny element sesji. Nie martwcie się jeżeli nie rozpoznajecie żadnej marki po tych zdjęciach. Te wszystkie części połączone są ze sobą dla zabawy.





Te wszystkie zdjęcia to nowy sposób na promocje Francuskiej bielizny! Luksusowe marki z Francji, chcą pokazać innym, że to moda najwyższych lotów. Na co dzień konkurujące, połączyły się we wspólnej misji, aby pokazać, że segment bielizny francuskiej jest najlepszy.

Poprzedniego lata w Londynie przechodnie zostali zaskoczeni „nalotem” modelek w francuskiej bieliźnie. Przy okazji tej akcji modele i modelki jeżdżąc zabytkowymi cadillacami rozdawali bieliźniane prezenty. Jak wam się podoba taki marketing „partyzancki”?

W tym roku francuskie marki zaskoczyły nowym pomysłem – kolorowymi i zabawnymi zdjęciami różnych modeli. Zdjęcia zrobił sam Michelle du Xuan. Brawo za stylizacje! Już widać co w następnym sezonie będzie modne.

Zgadnijcie, jakie marki są widoczne na tych zdjęciach? Możecie być zaskoczeni! A więc znajdziemy tutaj: Aubade, Lou, Lejaby, Simone Pérèle, Lise Charmel, Chantelle oraz Passionata. Zaskoczeni? Jeżeli nie to możecie być pewni, że francuskie marki będą miały ku temu jeszcze nie jeden raz okazje.

Czytaj więcej: http://obieliznie.pl/nowy-paryski-model-promocji.html

piątek, 01 kwietnia 2011
Magiczny świat Christies Lingerie boutique

Chodząc ulicami Krakowa niejednokrotnie zerkałam na witrynę butiku Christies, i byłam oczarowana tą bielizną. Ta marka jest jedną z najbardziej znanych we Włoszech, ma swój styl i klasę. Taki jest również butik na ulicy Zwierzynieckiej 22 Kraków, prowadzony przez Panią Monikę i Pana Marcina. Postanowiłam i wam przybliżyć to miejsce. Umówiłam się na kawę, a przy niej rozmowę o modzie, bieliźnie i o marce Christies. Pierwsze moje wrażenia , to podziw dla tego co znajduje się w tym sklepie, i tego w jaki sposób jest prezentowane. Piękne, subtelne wnętrza idealnie komponują się z wyrazistą bielizną. Dotknęłam, sprawdziłam i jestem pewna, że posiadanie takiej bielizny ucieszyło by każdą z nas. A jak zapewniała Pani Monika, nie ma lepszego sposobu, aby kobieta poczuła się pewniej, i lepiej w towarzystwie, niż założenie luksusowej bielizny. I ja jej wierzę.

Pewnie niektóre z was myślą, że taka bielizna jest nieosiągalna dla większości śmiertelniczek… Jednak zachęcam by ten sklep odwiedzić, i na własne oczy się przekonać, że warto ją mieć. Ja z pewnością będę cierpliwie oszczędzać, tak żeby chociaż jeden z tych modeli znalazł się w mojej garderobie ;).

  • 1/9

Poniżej przedstawiam wam fragmenty rozmowy z właścicielami i Panią Dorotą, która na co dzień doradza w butiku Christies.

OB: Jak wiemy nie liczy się tylko to co sprzedajemy, ale i jak... Zdjęcia kolekcji Christies zawsze są wyjątkowe, co potwierdzają opinie naszych czytelniczek. Również Państwa butik, jest urządzony niezwykle gustownie i z klasą, skąd pomysł na taką właśnie aranżacje? Jaka idea przyświecała powstaniu tego miejsca?

Pan Marcin: Pomysł był w naszych głowach, a na papier przełożyli to nasi stali współpracownicy: MH Showroom i Morpho Studio. Zobaczyliśmy najpierw co robi firma (Christies Lingerie), jakie kolekcje wychodziły od projektantów i dopiero powiedzieliśmy co chcemy. Ważne jest to, że mamy do czynienia z produktem, który nie jest standaryzowany i masowy, nie było też nacisku, że sklep musi wyglądać wg jakiegoś wzorca. Właśnie, wręcz przeciwnie, chodzi o to, że ma być różnorodnie. Naszą ideą było, żeby tutaj główną role grała bielizna, żeby nie było przeładowania. Klientka musi mieć szansę wszystko dokładnie zobaczyć, dotknąć, poczuć, nie musi „wyszarpywać” biustonosza spośród innych. Więcej nie zawsze znaczy lepiej. Ponieważ firma pozycjonuje się segmencie tzw. designer lingerie, więc to miejsce też miało być podobne do showroom’u. Widać przede wszystkim bieliznę, dla tego te stonowane jasne kolory, do tego filmy backstage z sesji zdjęciowych i pokazów, ukłonem w stronę tradycji są szuflady, bo kojarzą się z bielizną. I na koniec, uważamy podobnie jak Wy, że bielizna w naszym kraju jest niedoceniana…

OB: Wydaje nam się, że takie sklepy w Polsce są niezwykle potrzebne. Czy mógłby Pan wyjaśnić, dlaczego na takiej bieliźnie nie warto oszczędzać?

Pan Marcin: Nie jestem kobietą (śmiech). Osobiście lubię bieliznę, lubię oglądać, lubię kupować i sprawiać tym przyjemność, po części realizuję też swoje potrzeby. Natomiast jeżeli chodzi o zdanie kobiet, to wyczytałem gdzieś, i zgadzam się ze stwierdzeniem: trudno oszczędzać na rzeczach, które jako pierwsze się wkłada i jako ostatnie ściąga, które są najbliżej ciała.

OB.: Po czym możemy rozpoznać taką bieliznę luksusową?

Pan Marcin: Mamy takie powiedzenie: „diabeł tkwi w szczegółach”. To właśnie jest ta różnica. Tak jak bawełna nie jest równa bawełnie, tak materiały, które są użyte do produkcji bielizny Christies, jakkolwiek podobne to nie są takie same jak w tańszych produktach. Mimo tego, że firma sięga po nowoczesne materiały, że chętnie eksperymentuje z fasonami i modelami, to nie zapomina, że tworzenie bielizny nadal jest sztuką. Tak naprawdę większość pracy jest wykonywana ręcznie. I tu jest miejsce na kunszt. Niektóre biustonosze wykonuje się nawet z pięćdziesięciu elementów, trzeba je ręcznie poskładać, wymaga to bardzo dużej ilości pracy, dużo serca i czasu przede wszystkim. A czas jak wiadomo jest najcenniejszy. No i wreszcie, Christies ma swój styl. Generalnie to bielizna, którą można od razu rozpoznać, tak jak bliźniaczą markę Naory, która jest trochę bardziej zdystansowana od kanonów, a dla niektórych nieco ekscentryczna.

OB: Sklep posiada asortyment wyłącznie dla Pań. Czy Panowie często przychodzą do sklepu, aby sprawić prezent swojej ukochanej? .

Pani Dorota: Przychodzą czasami… Był taki okres, że to oni częściej wchodzili i kupowali. Nawet ostatnio był taki Pan, który przyszedł i powiedział, że bardzo mu się podoba ta bielizna i bardzo by chciał, żeby jego żona jego tutaj przychodziła.

Pan Marcin: Ale właśnie za rzadko przychodzą!

  • 1/8

OB: A czy takie zakupy sprawiają Panom problem?

Pani Dorota: Bardzo różnie, zależy od charakteru i podejścia. Przede wszystkim jeżeli sprzedawca widzi, że ktoś ma kłopot, to wysłuchuję i doradza. Ale są tacy Panowie, którzy na wstępie wiedzą czego chcą …

Pan Marcin: Pod koniec sierpnia tamtego roku, zrobiliśmy event dla panów, który nazywaliśmy „dzień dżentelmena”. Przygotowaliśmy dla nich na tą okazję poradnik i przewodnik ułatwiający zakupy. Impreza nam się udała, natomiast mimo bardzo dużego zainteresowania od części zaproszonych usłyszeliśmy komentarz „przyszedłbym, ale…”, a kiedy na pokaz wyszły modelki, niektórzy trochę wstydzili się patrzyć…

Pani Dorota: Chcę jeszcze dodać, że inaczej jest kiedy Panowie przychodzą z drugą połówką, a inaczej kiedy są sami, wtedy są bardziej otwarci. Kiedy pojawiają się z Kobietami, to już jest problem, obserwowanie reakcji swojej partnerki, zastanawianie się czy można podejść bliżej.

OB: z czego to wynika, że Polacy są w tych kwestiach mało otwarci?

...

Czytaj dalej na http://www.obieliznie.pl/magiczny-swiat-christies-lingerie-boutique.html

 

niedziela, 06 marca 2011
Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Zdjęcia wykonane przez uznanego fotografa zdjęć w stylu glamour  Steven’a Meisel’a. Czyż obraz Candice w słonecznym stylu, nie odzwierciedla doskonale jej urody?

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

Candice Swanepoel w sesji zdjęciowej dla włoskiego Vogue

czytaj więcej na Obieliznie.pl

Styl, romantyka, siła...

Spójrzcie na te zdjęcia wykonane przez Nicky De Silva, z piękną Josephine Skriver w roli głównej. Szczególnie urzekło nas pierwsze z nich. Nie wiemy czy to zasługa świetnej welwetowej marynarki,  czy może raczej prostych, klasycznych pończoch, ale to połączenie wydaje się być idealne! Nie da się ukryć, że pończochy, takie jak te przez nas prezentowane, powinny się znaleźć w szafie każdej kobiety.

Styl, romantyka, siła

Styl, romantyka, siła

Styl, romantyka, siła

czytaj więcej na Obieliznie.pl

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Dzień Kobiet, to święto, które jest dla wszystkich Panów jest pretekstem aby podarować swojej wybrance piękną bieliznę. Jak wiemy, może to jednak sprawiać nie mały kłopot. Mamy nadzieje, że dzięki naszym poradom stanie się to o wiele prostsze!

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Pierwszym problem, z którym boryka się większość Panów, to jaki rozmiar będzie najodpowiedniejszy? Najprościej i najpewniej jest zapytać partnerkę, i zanotować. Co jednak gdy nie chcemy zdradzić niespodzianki? Wtedy najlepiej prowadzić obserwacje. Patrzeć w którym staniku wygląda najlepiej, bądź który najczęściej wybiera. Później gdy np. pójdzie spać zajrzeć do jej szuflady z bielizną. Najpewniej jest obejrzeć co najmniej kilka staników, majteczek, czy koszulek, sprawdzić jakie mają rozmiary i zanotować. Często też Panie mają swoje ulubione marki (staników czy fig tej marki będzie najwięcej), warto wtedy szukać w sklepach właśnie tej. Przy okazji też sprawdźmy jakie kroje lubi, i czy wybiera staniki mocno usztywniane (będą grubsze, tkanina bardziej „mięsista”) czy raczej miękkie (cienka tkanina, która nie ma grubszej podszewki). Również sprawdźmy jakie kolory najczęściej wybiera. To pomoże uniknąć nam wpadki ;)

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Druga sprawa, to co właściwie kupić? Przy wyborze kierujmy się temperamentem partnerki, oraz jej upodobaniami. Jeżeli nasza ukochana jest w łóżku raczej ognistą partnerką, warto się pokusić o bardziej pikantną i seksowną bieliznę, w kolorach czerwieni, czerni, śliwki itd. Wybór jest ogromny, czy to będzie koszulka nocna z tiulu, czy seksowny komplet składający się biustonosza i stringów. Godne uwagi są też różne akcesoria erotyczne, np. koronkowe maski na twarz, które dodadzą tajemniczości partnerce.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Twoja wybranka jest dojrzałą i spełnioną kobietą? Z pewnością ucieszy ją wyrafinowana bielizna z wysokiej jakości satyny, czy jedwabiu. Bielizna z wyższej półki charakteryzuje się starannością wykonania i dbałością o każdy szczegół. Ucieszy każdą elegantkę.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

A co jeżeli nasza partnerką ma duszę romantyczki? Takiej kobiecie na pewno spodobają się komplety delikatne, w jaśniejszych odcieniach, z koronkami, falbankami, czy motywem kwiatowym.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

Pewnie wielu z Panów zastanawia się czego unikać, aby wasza dama nie poczuła się urażona? Jest kilka prezentów bieliźnianych, które nie nadają się jako prezent, na tak wyjątkową okazję, jaką jest Dzień Kobiet.

Nie kupujmy:

-pończoch czy rajstop, nawet gdyby były dość drogie, to jednak jest to prezent w złym guście. Wybór pończoch czy rajstop lepiej pozostawić partnerce.

-bielizny wyszczuplającej, to prezent, który mógł by urazić partnerkę, i sprawić jej przykrość.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

-bawełnianych koszul nocnych, w różne śmieszne wzory. Nawet jeżeli nasza partnerka na co dzień lubi nosić takie koszulki, to jednak prezent powinien być bardziej wyrafinowany, a kobieta, która go założy powinna czuć się wyjątkowo i seksownie.

Bieliźniany prezent na Dzień Kobiet. Poradnik dla Panów.

-czasami lepiej również zrezygnować z nieco wulgarnej bielizny erotycznej, bardziej nieśmiałe Panie, zamiast ucieszyć może wprowadzić w zakłopotanie.

Tego typu bieliznę kupujmy tylko wtedy jeżeli jesteśmy pewni reakcji partnerki. Ważne jest nie tylko co wręczamy, ale w jaki to robimy sposób, więcej o wręczaniu prezentów tutaj.

Natomiast do Pań zwracamy się z prośbą, aby w komentarzach napisały, jaki prezent spośród bielizny, chciały by najbardziej dostać na Dzień Kobiet. Taka lista powinna być świetną wskazówka dla Panów ;)

czytaj więcej na Obieliznie.pl

sobota, 05 marca 2011
Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Kanadyjska wytwórnia Purrfect Pineapples po raz kolejny zaproponowała grzeszną kolekcję dla niegrzecznych Pań. Firma ta wydaje kolekcje nie tylko fantastyczne, ale także niesamowicie urozmaicone i innowacyjne. Sposób pokazywania bielizny także nie należy do pospolitych - najnowszą kolekcję prezentują modelki, które mogą się pochwalić nie jednym tatuażem. Styl taki często określany jest sucidegirls.

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Kolekcja stworzona została dla kobiet, które lubią wyglądać w bieliźnie wyzywająco, nowocześnie, ale jednocześnie nie do końca perwersyjnie. Jest to w dzisiejszych czasach bardzo trudne, lecz Purrfect Pineapples wykonuje swoje zadania znakomicie. Bielizna miesza dosłownie wszystkie style: różowej landrynki, perwersyjnej pani lubiącej zabawy w stylu sado – maso, kobiety w eleganckiej bieliźnie czy... Pozostawiamy to waszej wyobraźni ;)

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Ważną cechą marki Purrfect Pineapples jest także dbałość o klienta. Konsultanci i projektanci marki dobierają grupę docelową i zadają szereg pytań odnośnie wymagań potencjalnych klientek. Jak mówią projektanci, klientela jest naprawdę różna. Spotkać można nietypowe zamówienia w dużych rozmiarach, zakochanych mężczyzn chcących sprawić nietypowy prezent swoim kobietom czy też regularne zamówienia od stałych klientów.

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Innowacyjność jest jedną z podstawowych cech marki Purrfect Pineapples. Projektanci szukają w internecie najnowszych rodzajów materiałów, które przyciągają ich uwagę. Co ciekawe, nie przykładają większej uwagi do kolorów. Zdaniem projektantów Purrfect Pineapples w bieliźnie nie trzeba przestrzegać zasad dopasowania kolorów tak jak w przypadku ubrań...

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Potężną grupą odbiorców bielizny Purrfect Pineapples są także firmy zajmujące się wykonywaniem sesji modellingowych czy też ślubnych. Wykorzystują one bieliznę kanadyjskiej firmy jako ciekawy element wyróżniający lub podkreślający urodę modelek. W zaistniałej sytuacji Purrfect Pineapples wiąże duże nadzieje z takim właśnie rodzajem działalności. Planowane jest co najmniej dwukrotne powiększenie ich liczby w roku 2011. Marzeniem firmy jest także stworzenie pierwszego własnego butiku ze wszystkimi szalonymi projektami bielizny.

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

Purrfect Pineapples - nietypowa bielizna, nietypowe modelki

czytaj więcej na Obieliznie.pl

czwartek, 03 marca 2011
Bielizna od Fred & Ginger

Marka Fred & Ginger swoją dzialalność rozpoczęła niespełna 4 lata temu. Początek miał miejsce podczas londyńskiego pokazu bielizny London Fashion Week, a założycielką i dyrektorką była Victoria Holt. Celem projektantki do dnia dzisiejszego jest tworzenie egzemplarzy bielizny luksusowej, natchnionej duchem dawnych lat.

Bielizna od Fred & Ginger

Najnowsza kolekcja Fred & Ginger nosi nieprzypadkowo nazwę 'Moulin Rouge'. Wyróżniającymi się elementami jest jedwab i satyna. Spośród dostępnych modeli najbardziej rzucają się w oczy majtki z wycięciem na pośladkach, które ostatnimi czasy pojawiają się coraz częściej w kolekcjach najbardziej znanych projektantów.

Bielizna od Fred & Ginger

Bielizna od Fred & Ginger

Fantastycznie prezentują się także body w czarno - białe paski, w których na linii biustu zaczyna się część koronkowa. Mogłoby się wydawać, że Fred & Ginger poszedł w tym wypadku o krok dalej w swojej pomysłowości. W rzeczywistości jednak jest to kolejna, po 'My first lady', niezwykle ekstrawagancka kolekcja marki.

Bielizna od Fred & Ginger

Bielizna od Fred & Ginger

Bielizna od Fred & Ginger

Zainteresowane Panie informujemy, że sklep Fred & Ginger prowadzi sprzedaż internetową, a dostawa do Polski powinna trwać około tygodnia.

czytaj więcej na Obieliznie.pl

Underwear as Outwear

Nie da się ukryć, że niezwykle popularny jest trend noszenia przez gwiazdy bielizny jako odzieży wierzchniej - Underwear as Outwear. Przyjrzyjmy się trzem z nich: Kim Kardashian (Glamour, luty 2011 r.), Avril Lavigne (Vanity Fair Italia, luty 2011 r.) i Katy Perry (Elle, marzec 2011 r.). Wspólny mianownik, który łączy te sesje, to oprócz pięknych gwiazd, bielizna w roli głównej. W garderobie sławnych piosenkarek, coraz częściej pojawiają się bieliźniane części garderoby, które wcale nie mają być schowane pod ubraniem! Jest to niezwykle modne, i ponadczasowe.

Kim Kardashian, która zdobi okładkę Glamour (luty 2011) występuje w piżamie od Toma Forda i w czarnym staniku marki La Perla.  Ciekawy jest tutaj kontrast – kremowej, prostej piżamy i efektownego czarnego stanika, z misternej koronki.

Underwear as Outwear

Kolejne zdjęcie Kim, na którym prezentuje się w gorsecie Dolce & Gabbana i spódnicy.

Underwear as Outwear

Ostatnie zdjęcie to klasyczna czerń, stanik od la Perla i sukienka od Gucci. Czyż nie prezentuje się w takim zestawieniu pięknie?

Underwear as Outwear

 

Dalej spójrzmy na sesje Vanity fair Italia z Avril Lavigne w roli głównej.

Od raz w oczy rzuca się metamorfoza gwiazdy, której styl utrzymany jest w klimatach rockowych. Avril wygląda świetnie w czarnej bieliźnie, która kontrastuje z jej blond włosami.

Underwear as Outwear

Piękny zestaw od Dolce&Gabbana podkreślony jest kardiganem od Stefanel.

Underwear as Outwear

Kolejne zdjęcie to propozycja stroju od Agent Provocateur i koronkowej peleryny vintage  Glynneth B.

Underwear as Outwear

Na ostatnim z ujęć Avril doskonale prezentuje się w ołówkowej spódnicy od Kiki de Montparnasse, koszuli Guess Jeans, spod której zalotnie wystaje stanik o kroju balkonetki. Bielizna w roli głównej zdecydowanie dodaje zdjęciom kokieterii, a piosenkarce – jako modelce, wyjątkowej kobiecości.

Underwear as Outwear

 

Kolejna postać, która promuje bieliźniany trend w modzie to, nie koto inny, jak Kate Perry. W sesji dla Elle przywdziewa ona niezwykle seksowne, i dopasowane body, idealne jako strój sceniczny. Drapieżności sesji dodaje dobór dodatków, oryginalne paski, nietypowe rajstopy i wysokie szpilki.

Underwear as Outwear

Underwear as Outwear

Przyjrzyjmy się ostatniemu, niezwykle wyrazistemu zdjęciu, Kate występuję w nim w ognistym body od Max Mara; wytłaczanym w specjalny wzór, skórzanym pasie od Oscara de la Renta;  rajstopach Leg Avenue, oraz sandałkach na szpilce od Dior.

Underwear as Outwear

Wszystkim Paniom gratulujemy odwagi!! A co wy sądzicie o stylu celebrytów, w którym bieliznę traktuje się jak odzież wierzchnia?

czytaj więcej na Obieliznie.pl

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Zdjęcia kolekcji Swimsuit, nie tylko przyciągną przedstawicielki płci „pięknej”, lecz również Panów… A to za sprawą niezwykle pięknej modelki Iriny, prezentującej stroje kąpielowe. W pięknej, letniej scenerii prezentowane są komplety o niezwykle odważnych i soczystych kolorach, poczynając od zielonego, poprzez kolor malinowy, na seledynowym kończąc.

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Wiele Pań ceni sobie, taką właśnie kolorystykę, bo kiedy nosić takie barwne i szalone stroje, jak nie w lato? W dodatku, różne fasony, i faktury tkanin sprawiają, wielbicielki wesołych i odważnych strojów na pewno znajdą coś dla siebie. Nie jest to bielizna, którą można by umieścić w sektorze „luksusowych”.
Prezentowana, przez nas bielizna bardziej spodoba się kobietom które lubią zaszaleć przy wyborze stroju kąpielowego i przykuć wzrok innych , uważamy jednak, że w gust wielbicielek bardziej wyrafinowanych kolekcji, ta kolekcja może nie trafić.

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

Irina Sheyk dla katalogu Sports Illustrated Swimsuit, lato 2011

czytaj więcej na Obieliznie.pl

poniedziałek, 28 lutego 2011
Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Kolekcja bielizny Ayten Gasson w całości inspirowana jest naturą. Możemy to przede wszystkim dostrzec w kolorystyce: niebanalny groszkowy, czarna orchidea i frezja czy dojrzała śliwka. Koszulki i koronki wykonywane są z niezwykle miękkiego jedwabiu, dodatkowo zdobione koronkami o kwiatowym wzorze.

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Inspiracje, z których czerpie Ayten Gasson nie zostały wybrane przypadkowo. Wszystkie produkty wykonywane są ręcznie w angielskiej miejscowości Nottingham. Dodatkowa produkcja ma zostać niebawem uruchomiona na terenie Walii. Marka powstała stosunkowo niedawno, w roku 2004 i od samego początku określa siebie jako bardzo luksusową. Dodajmy, że Ayten Gasson wspiera także młode talenty w przezwyciężaniu barier i zakładaniu własnych firm.

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna od tego producenta posiada certyfikat najwyższej jakości. Koronki, używane do produkcji bielizny, stosowane są także do produkcji sukien ślubnych najbardziej ekskluzywnych marek brytyjskich takich jak  Diana Princess of Wales i Sarah Ferguson. Ayten Gasson uważa, że duża ilość ozdób pozwala mu tworzyć bieliznę nie tylko urodziwą, ale także nowoczesną.

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Według nas bielizna jest piękna, a sposób prezentacji wyraźnie wskazuje, iż zalicza się ją do segmentu luksusowego. Kolekcja poza wysoką ceną wyróżnia się także limitowaną produkcją. Wytwarzanych jest jedynie kilka tysięcy egzemplarzy.

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

Bielizna Ayten Gasson - kolekcja 2011

czytaj więcej na Obieliznie.pl

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Tagi